poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Recenzja farby Schwarzkopf LIVE Ultra Brights or Pastel - różowa

Miałam nie farbować włosów na nienaturalne kolory kosmetykami, które można znaleźć w polskich drogeriach, bo nie miałam z nimi dobrych wspomnień, aczkolwiek na farbę ze Schwarzkopf się skusiłam i cieszę się, że jej zaufałam. Miałam ją w domu jakiś miesiąc przed pojawieniem się ich w Polsce, ponieważ jakimś cudem udało mi się ją wygrać w konkursie (długo patrzyłam w monitor z niedowierzaniem :D). Jednak z użyciem wolałam poczekać do wakacji, choćby dla ciekawszych zdjęć wakacyjnych na blogu. ;)

Kolor tej farby to róż, a dokładnie odcień nr. 93 "Shocking Pink". Producent oferuje intensywny, żywy kolor lub pastelowy, poprzez połączenie kremu koloryzującego z odżywką. Ja skusiłam się na pierwszą opcję, ponieważ i tak przy kolejnych myciach powinnam uzyskać pastelowy róż. Tak też się stało i tym razem kolor nie zmieniał się w inne przy schodzeniu z włosów. Dodatkowo produkt zszedł z włosów całkowicie. Nie liczyłam po ilu myciach, ale na pewno nie było to 10-15 tak jak być powinno - zszedł szybciej. Niżej możecie zobaczyć zdjęcia jakie wykonałam w odstępach kilku dni, abyście mogli zaobserwować jak kolor się zmieniał. 

+ po ok. 2 myciach już nic nie zostało

Osobiście jak najbardziej polecam wam farbę tego koloru. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej wrócę, a obecnie testuję kolejną z tej serii - ciemno niebieską. 

Jeśli zapomniałam o czymś wspomnieć lub po prostu macie jakieś pytanie to śmiało je zadawajcie. Na pewno na wszystkie odpowiem. ;)

25 komentarzy:

  1. Ach, zawsze zazdroscilam blondynkom ze moga tam.majsterkowac :) ja mam czarne wlosy I niestety... taki spontaniczny roz jest niemozliwoscia ;)
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także, a naturalnie mam brązowe, więc rozjaśniłam :)

      Usuń
  2. kolor jest świetny . Też kiedyś farbowałam włosy ale na zielona i nie farbą tylko pianką i na moim włosach trzymała się naprawdę długo ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po fioletowej piance zostałam z zielonymi włosami, więc wolę farbować częściej, ale tą farbą :D

      Usuń
  3. wow! jesteś bardzo odważna! ale wygląda na prawde fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam o tej farbie tylko o niebieskiej, niestety się nie skusiłam ale w jakieś dłużej przerwie pewnie jeszcze nią pomaluje
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  5. super ci wyszedl kolor! ja farbowałam tą pianką kilka miesięcy temu i do tej pory kolor jeszcze został haha :D

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się czy ta farba wzięłaby i moje włosy, bo na razie niewiele farb sobie z nimi radzi. Recenzja jest świetna a kolorek wygląda super 😊
    just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. super ten kolorek!
    Ja zwykle farbuje pianką , ale strasznie mi się zniszczyly przez to koncowki :(

    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna chciałam wypróbować jakiś kolor tych farb :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie farbowałam włosów i na razie nie mam zamiaru. Za to twoje wyglądały super z tą farbą :D Super fotki

    https://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć! Nominowałam cię do Liebster Blog Award. Byłoby mi miło, gdybyś odpowiedziała na moją nominację :)
    http://fiolki-bez-i-stokrotki.blogspot.com/2016/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie obiecuję, że odpowiem, bo już długo mam bloga, ale jeszcze raz dzięki :D

      Usuń
  11. Super włosy! Też chciałabym sobie tak przefarbować, ale chodzę to szkoły :D


    blogo-blogu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w szkole na szczęście nic już nie mówią na ten temat :)

      Usuń
  12. Genialny kolor :)

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama kiedys szukałam takiego koloru, ale nigdy nie mogę w żadnym sklepie znaleźć farby z nienaturalnym kolorem... W jakiej drogerii ją zakupiłaś ?
    Pozdrawiam Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny kolor , ja osobiście polecam kupić w ERNST 2/3 saszetki z jakimś kolorem , jedna saszetka kosztuje 60 gr. . Kolor na włosach trzymał mi się 2 tygodnie ;)
    Pozdrawiam
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dziękuję bardzo za polecenie! Poczytam o tym i może też wypróbuję :)

      Usuń
  15. Daj znać jak spisała się ta niebieska! :) Jestem ciekawa czy i jak zafarbowałyby się moje niemal czarne włosy... One niemal nie łapią tego typu kolorów bez użycia rozjaśniacza ;) Z tym blondynki mają łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mając połowę włosów rozjaśnionych własnie na blondzie uzyskałam super kolor, jak z opakowania. Niestety nie zmyła się do końca, została na koniec mięta ;/ Zrobię o niej oczywiście oddzielny post. Na niemal czarnych włosach myślę że wyszło by fajnie. Na pewno nie byłby to kolor rzucający się w oczy. Zapewne dopiero przy odbiciu promieni słonecznych dałoby się zauważyć jakieś odcienie niebieskiego. U ciebie na pewno by się zmyło do końca, więc warto spróbować ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację! ♥

Nie zaglądam na blogi, które zostawiają spam bez słowa o poście.