niedziela, 5 lipca 2015

Coś więcej o moich włosach

Dużo osób chwali moje włosy w komentarzach. Bardzo wam za to dziękuję! Dziś postanowiłam pokazać wam jak taki efekt uzyskałam. Na początek kupiłam sobie lawendowy toner na allegro. Kilka dni przed farbowaniem dowiedziałam się jednak, że w moim mieście jest możliwość zakupienia pianki koloryzującej. Ponieważ z tonerem miałam już do czynienia (w tamtym roku miałam turkusowe końcówki), zakupiłam tę piankę - również w kolorze fioletowym i ją jako pierwszą wypróbowałam. Zanim jednak na moje włosy nałożyłam piankę musiałam je rozjaśnić. Mój naturalny kolor to taki średni brąz. Gdybym ich nie rozjaśniła kolor nie wyszedłby zadowalający. Na dole możecie zobaczyć zdjęcia jak wyglądałam po rozjaśnieniu i po piance. 

Twarz zasłonięta, bo blond to zdecydowanie nie mój kolor, a obok stoi Zuza, której mama rozjaśniała i farbowała mi włosy. 
Suszenie włosów. | W trakcie nakładania rozjaśniacza.
Tak mniej więcej wyglądał kolor na świetle dziennym. 
Tutaj efekty końcowe. Na drugim obrazku włosy krótsze, bo przy okazji podcięłam końcówki.

24 komentarze:

  1. Genialny fiolet:D nie boisz sie, ze taka koloryzacja zle wplynie na stan wlosow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się rozjaśniania, ale na szczęście wszystko dobrze poszło. ;)

      Usuń
  2. ojej, jaki cudowny kolor CI wyszedł! zazdroszczę! :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż, jeśli to pianka Vanita, to przyszykuj się na zielone, niezmywalne włosy za jakieś dwa miesiące. Musiałam przez tę piankę ściąć włosy. :V
    Ale kolor wyszedł świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, tak to ta pianka. Jak mi się zmyje to farbuję tonerem, więc mam nadzieję, że zieleń będzie jaśniutka i nie przeszkodzi w ponownym farbowaniu. :D

      Usuń
  4. Pianki są mega, ale szybko się zmywają. Ja miałem w zeszłym roku niebieskie włosy, jeden dzień granatowe, następnego dnia niebieskie, potem morskie, a potem wydawały się szare! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny kolor ! :)

    sushi-natka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny fioletowy
    Masz cudne włosy

    OdpowiedzUsuń
  7. Obecnie mam włosy ombre, chciałabym kiedyś przefarbować na blond,ale szkoda mi ich niszczyć (bez rozjaśniacza nie da rady). Świetny efekt udało ci się uzyskać.
    annenoele.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. blondi lepsze, zapraszam do siebie, dzis nowy wpis http://www.krystianwojtowicz.pl - przy zapisie masz ebooka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tyłu ładne, ale zdecydowanie nie dla mnie. Wyglądałam jak jakiś plastik.

      Usuń
  9. Masz piękne, bardzo zadbane włosy! :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/07/1-inspirations.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz :).
    Zapraszam do mnie http://33happy33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie Ci w tym kolorze :)
    chciałabym mieć różowe, ale raczej mi nie pasują :/ za kilka dni mam zamiar se farbnąć na ciemny brąz :')
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  12. Wow, grauluje odwagi! Ja osobiscie się nie odważyłabym tak pofarbować :D Myślę jedynie o zaaplikowaniu jaśniejszych pasem włosów miejscami. Niegdyś miałam granatowe końcówki. :)

    Zapraszam do mnie → http://igajab.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze chciałam mieć fioletowe włosy ;) kiedyś kombinowałam z kolorami i nie mogłam znaleźć odpowiedniego, ale metodą prób i błędów doszłam do czerwieni :D i teraz nareszcie uwielbiam swoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale śliczne włoski <3!
    Mogłabyś kliknąć u mnie w poście w linki z ubraniami? ;) http://nataliexbrunette.blogspot.co.uk/2015/07/new-items-from-choies.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Trafiłam na twojego bloga przypadkiem , ale wiem ze zostane tu na dluzej! strasznie mi sie spodobal:)
    Świetny wystrój bloga oraz ładne zdjecia , a w dodatku ciekawie piszesz :) śliczna masz urode zazdroszcze :) o nieee co ty zrobilas z tak pieknymi wlosami :O

    angelica-gurgul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że nie czytałaś wcale posta. Nie ma tu zdjęć jak wyglądały moje włosy na początku, pianka jest zmywalna, a blond mi się na mnie nie podoba. xD

      Usuń
  16. Takie niefortunne ujęcie z moim bokiem :v Mogłam zrobić Ci więcej zdjęć w blondzie xD

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację! ♥

Nie zaglądam na blogi, które zostawiają spam bez słowa o poście.