sobota, 7 lipca 2018

DIY: Flamingi na ścianie

Przedstawiam wam krótki post z DIY, jakie wykonałam dla mojej siostry w jej pokoju. Jest ona ogromną fanką flamingów. Co ciekawe była w nich zakochana przed obecną modą na nie, więc pojawiające się wszędzie flamingi były dla niej czymś cudownym. :D


Siostra jak i ja z bratem, mamy piętrowe łóżko w naszych pokojach. Zostały zaprojektowane tak, że posiadamy możliwość wyposażenia dowolnie pokoju pod nim, co daje nam o wiele więcej przestrzeni. Ściana przy łóżku pomalowana tylko na biało wyglądała u siostry pusto, więc wpadłam z mamą na pomysł namalowania na niej flamingów. 


Plan szybko przerodził się w realizację i po prawie całym dniu malowania skończyłam z takim efektem końcowym:


Do wykonania tych flamingów użyłam farb plakatowych. Nie wiem jak to będzie z trwałością, ale dzięki temu nie miałam problemu z ilością barw do dyspozycji. Póki co efekt wszystkim się podoba, ale to na reakcję siostry wyczekuję najbardziej. Ona o niczym nie wie i to będzie dla niej niespodzianka. Podoba się? :)

piątek, 29 czerwca 2018

Rysunek - Ghastly #4

Witam was w kolejnym rysunkowym poście. Tym razem jest to rysunek, który przedstawia producenta muzycznego. Pewnie nie będzie wam znany, więc troche o nim napiszę. 
Wiecie lub nie - słucham i interesuję się tworzeniem muzyki elektronicznej, a dokładnie dubstepu. Ghastly jest bardzo rozpoznawalną osobą w świecie EDM. Nie znam go jako osoby, ale strasznie spodobała mi się jego sesja z wężem. Wiem, że jest to jego ukochany pupil. Ghastly ogólnie jest ciekawą osobą pod względem wyglądu. Można rozpoznać go po okluarach typu lenonki oraz ręką przyłożoną do ust, która ma na celu udawać ostre kiełki. Przynajmniej taka jest moja interpretacja stworzonej przez niego emotki -> (◕,,,◕).

Sesja, która zainspirowała mnie do rysunku.


A teraz krok po kroku jak powstała moja praca:





Oraz efekt końcowy. ;)

niedziela, 10 czerwca 2018

Wystawa psów rasowych w Wąwolnicy

Mam dziś dla was post ze zdjęciami, które myślę, że wywołają u was uśmiech na twarzy. ;) ...bo kto nie lubi tych pełnych szczęścia czworonogów? 

Jestem obecnie u mojego chłopaka i jako, że takie wydarzenie miało miejsce w tych okolicach, postanowiliśmy się przejechać i pooglądać psiaki. Nigdy wcześniej nie miałam okazji pojawić się na takiej wystawie. Było dużo różnorodnych ras, najczęściej spotykaliśmy pieski rasy bulterier, które mają urocze i nietypowe pyszczki. Niestety pieski były w ciągłym ruchu, więc niełatwo było o dobre ujęcia. Niżej możecie obejrzeć zdjęcia, które wyszły najfajniej. ;)


piątek, 25 maja 2018

Nostalgia

Ostatnia przeprowadzka jest dla mnie męczącym doświadczeniem. Tak wiele razy się przprowadzałam, że w ogóle mi się to dobrze nie kojarzy. Nie dość, że pochłania to sporo czasu, to i wiele rzeczy się niszczy. Jako, że wprowadziliśmy się do mieszkania w trakcie remontu, a z moim pokojem było wiele komplikacji, muszę spać u siostry. Moje rzeczy są wciąż w workach i pudłach. Czuje, że nie mam własnego kąta. To dołuje. Przez pare miesięcy jestem bez komputera, czyli udowodniłam, że nie jestem uzależniona. Z początku cieszyłam się, że mogę porobić coś nowego, będę miała więcej czasu dla bliskich, jednak wiele moich pasji jest zależnych od komputera i przykro mi, że nie mogę sobie pograficzyć, pobawić muzyką czy choćby pograć w grę z bliską osobą, gdy mam na to ochotę. Na blogu też lepiej mi się siedzi przy komputerze... ale już niedługo. Jestem w trakcie malowania ścian. Już skończyłam szkołę, więc mam czas na remont. 

"Mimo chwil zwątpienia, czuję, że idę w dobrym kierunku.